wtorek, 3 listopada 2015

Spooky time

Halloween. Czas imprez, czas zadumy, czas na "halołiny nie som polskie, żadna hameryka nie bedzie bezcześcić naszych rodzimych świąt!". 
Ja wychodzę z założenia, że jest to po prostu kolejna okazja do przebieranej imprezy. 

W tym roku posiłkowałam się tutorialem który stworzyła Red Lipstick Monster z okazji Halloween. 
Miałam w planach przed samą imprezą zrobić zombie sesje zdjęciową. Udało się to zorganizować jak zawsze dzięki pomocy Asi (Silver Wolfie). Wzięłam się do pracy i kiedy moja charakteryzacja była gotowa pojechałyśmy do Lasku Złotoryjskiego. 

Dzisiaj pokażę Wam tylko zdjęcie portretowe, które zrobiłyśmy. Reszta zdjęć pojawi się niebawem. Tymczasem...


Zdjęcie - Silver Wolfie

Na imprezie Halloweenowej już wyglądałam nieco inaczej. Jeśli się nie boicie to zapraszam do oglądania.


Miłość, aż po grób.



Dynia zrobiona przez Asie i Daniela

Paluchy upiekłam razem z Arkiem, a groby zrobiła Asia :3

A wy jak się bawiliście? 

*
Wszystkie zdjęcia, które pojawiły się w notce zrobiła Asia :)

2 komentarze: