wtorek, 4 lutego 2014

Torebka Gałka oczna z Restyle i mała zapowiedź

Cześć!

Dzisiejsza notka będzie dotyczyć mojej nowej torebki zakupionej jakiś czas temu na Restyle.
Torebkę byłam wręcz zmuszona kupić, ponieważ moja stara torebka uległa rozpadowi.
Nie byłam przekonana do torebek z Restyle po mojej wcześniejszej przygodzie z zamkową torebką...jednak postanowiłam zaryzykować! Nie ma ryzyka nie ma zabawy jak to mawiają. Gdyby coś sie z nią działo najwyżej pobiegnę z reklamacja.

Najwyższy czas na zdjecie numer jeden ! :)

Miś Zygfryd też jest zachwycony moim nowym nabytkiem.

Jeśli chodzi o nadruk - jest wyraźny, nie ma na samym nadruku żadnych błędów jednak...


To co widać na zdjęciu to nie błąd wzoru który został nadrukowany...
Jest to kawałek plastikowej folii, który utknął miedzy torebką a nadrukiem. Wcześniej miał wystający cypelek poza nadruk, jednak nożyczki załatwiły sprawę. W pierwszym momencie chciałam składać reklamację i starać się o wymianę torebki na inny egzemplarz, jednak w drugim momencie, kiedy się zastanowiłam troszkę i ponosiłam ją, stwierdziłam, że praktycznie tego nie widać i nie przeszkadza to w używaniu.


Tył torebki jest gładki i posiada kieszonkę na telefon, dokumenty, cokolwiek co można tam zmieścić. Jest dość pakowna, jednak minusem jest to, że kiedy torba ociera się o nogę gdy się chodzi, zamek się otwiera.
Jednak kieszonka jest pojemna i mieści się do niej mój wypchany paragonami portfel ^^''


Kieszonka która jest w środku jest wszyta troszeczkę niechlujnie, jednak nie spodziewałam się więcej po produkcji masowej. 

Na przeciwko kieszonki na zamek jest miejsce na telefon i inne rzeczy. 
Wszyte zostały dość porządnie w odróżnieniu do wcześniejszej.


Uszy torebki ku mojemu zdziwieniu są bardzo solidnie i estetycznie zszyte.

Torebka ma również doczepiany pasek na ramię. 
Można go przypiąć za pomocą widocznych na zdjęciu zapięć. Bałam się, że nosząc zbyt dużo rzeczy w torebce zapięcia zaczną sie rozchodzić jednak nic takiego sie póki co nie stało.

Jeśli miałabym ocenić torebkę od 1-5 gdzie 5 jest oceną bardzo dobrą to dałabym jej 
4/5
Mam nadzieję, że posłuży mi długo i nie będę miała z nią problemów :)


A teraz...
Jestem bliżej niż dalej skończenia gorsetu.
Dzisiaj zdjęcie zapowiadające jedną z kolejnych notek! :)
Nie jest to może cudo i duuuuuużo mi jeszcze brakuje do perfekcji, jednak próby zostały podjęte i będzie tylko lepiej :)


8 komentarzy:

  1. To jest męt ciała szklistego tego z oka nie wyjmiesz kawałek zrogowaciałej tkanki to tak ma być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak w ogóle nosi się okrągła torebka? Książki się w niej nie przewracają? :)
    Bardzo kusi mnie witrażowa (i pasowałaby do gorsetu...), ale boję się, że wszystko mi się w niej poprzewraca ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak uchwyty są wszyte w witrażowej ale moja torebka kiedy jest lekka to się obraca wokół własnej osi. Kiedy jest pełna to nie ma problemu z obracaniem się.
      I powiem szczerze że jest wygodna, wszystko sie zmieści, ja też raczej nie noszę zbyt dużych formatów w torebce.
      Właściwie jak coś do niej wrzucam to spokojnie to znajduję :) Nie mam z tym problemu :)

      Usuń
  3. Gorset prezentuje się naprawdę nieźle. :) To pierwszy wykonany przez Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi, pierwszy był mała porażką niestety ^^
      Aktualnie go skończyłam jednak natrafiłam na mur...nie posiadam odpowiedniej nitownicy i jestem zmuszona iść z gorsetem do szewca żeby porządnie wbił oczka :)

      Usuń
  4. Świetny ten gorset! Skąd brałaś wykrój, jeśli można wiedzieć? Z chęcią bym sobie sprawiła :) Pozdrawiam! http://vaylebyme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamietam już ^^'' Szukałam w internecie po prostu :) Wykrój był darmowy :)

      Usuń