sobota, 16 listopada 2013

Październikowa sesja we Wrocławiu

W zeszłym miesiącu wzięłam udział w sesji zdjęciowej. W roli głównej wystąpiła panterkowa sukienka z H&Mu o której pisałam w jednej z pierwszych notek oraz biała sukienka z Orsay'a którą kupiłam kiedy czekałam na fotografa.

Dzisiejsza notka zawierać będzie jedynie zdjęcia ponieważ jestem dość mocno chora i nie jestem w stanie napisać nic specjalnie sensownego.

Backstage:
Make-up wstępny

Zmiana szminki z brzoskwiniowej na krwisto czerwoną :)

Foto:

Zbliżenie na mnie...iiiii
ii...zbliżenie na wróbelka.



Nosisz pończochy? Udowodnij!




Na dzisiaj to wszystko, nie może być Wam zbyt dobrze :) Więcej zdjęć z tej sesji w następnej notce.
Zdjęcia robił niezastąpiony Łukasz a make-up Natalka . Jestem pewna, że to nie była ostatnia sesja z nimi :)

4 komentarze:

  1. Wow , super , czy to nylonowe ponczochy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pończochy są stylonowe - tak dla dokładności :)

      Usuń
    2. Czyli pamiętają chyba jeszcze czasy PRL-u...
      Może kiedyś jakaś sesja w nylonach ze szwem? Do tak pięknych nóg bardzo by pasowały.

      Usuń
    3. Myślę, że pamiętają.
      Co do nylonów ze szwem...Może kiedyś ;)

      Usuń