poniedziałek, 21 października 2013

Taniec Wampirów

Cześć!

Na wstępie pochwalę się co dorwałam na CM :)

"O tym, jak powstał Taniec Wampirów" - książka/album. Muszę tylko zrobić przelew i nic tylko czekać, aż przyjdzie :3 Na pewno się pochwalę ^^


Tak ogólnie to dzisiejsza notka dotyczyć będzie tego jak zwykle wychodzę z domu na miasto/uczelnię/gdziekolwiek. Zdjęcia pokażą jedną z moich ulubionych spódnic i gorset z PC :3 


Można się też czasem uśmiechnąć do zdjęcia. Jednak tylko czasem ;)
Nie ukrywam, że creepersy stały się praktycznie od razu stałym elementem moich "stylówek"

Założyłam też moje ukochane kocie kolczyki :3 Są przeeeesłodnie i bardzo wygodne :)

Co do gorsetu z PC to jednak mogłam wybrać rozmiar S. Moja M'ka po dwóch założeniach rozciagnęła się i mogę się już w pełni zasznurować. Mam wrażenie, że jeszcze trochę i będę musiała się z nią pożegnać i zainwestować w rozmiar mniejszy. Nauczka na przyszłość przy wyborze gorsetu Paper Cats.

Żałuję, że na zdjęciu powyżej nie widać rzeczywistego koloru paznokci. Nie jest to wina obróbki, po prostu aparat zniekształca kolory. Lakier jest cudownie malinowy :)

Na zakończenie zdjęcie mojej strrrrrrasznej facjaty :)
Tak wygląda CiociaHigashi kiedy wychodzi na miasto na zakupy. 
Ewidentnie czujna i gotowa do skoku (na promocje oczywiscie)


Bolerko - Lindex
Gorset - PaperCats
Spódnica - oodji
Creepersy - kupione na Czarnym Markecie
Kolczyki - Glitter

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. To raczej zmęczenie niż smutek :) Ja po prostu bardzo smutno wyglądam jak jestem zmęczona :)

      Usuń