niedziela, 29 września 2013

Urodziny, urodziny i po urodzinach.

Dzisiejsza notka będzie dotyczyć prezentów :3 W prawdzie niestety nie będę  mogła pokazać Wam wszystkiego co dostałam, ale postaram się wypełnić tę lukę opisem przedmiotów :3
Nie wliczam w to wszystko słodyczy i alkoholu.


1)Matowy under z PC :3 Od dawna chciałam mieć gorset, który nie będzie tubą, będzie dobrze wykończony i będzie się nadawać do wyjścia na uczelnie. W prawdzie muszę nauczyć się go samodzielnie wiązać, ale myślę, że z czasem samo przyjdzie :)
Co do konstrukcji tego papierowego kota , nie znam się na tym specjalnie, ale mogę powiedzieć, że :
* Jest solidny
* Jest dobrze wykończony
* Ma dobrze wbite dziurki
* Ma odpowiedni sznur (nie ślizga się i nie zaczepia o nic)
* Mogę w nim bez problemu oddychać przy bardzo ładnym modelowaniu talii, a to jest najważniejsze :3
(zdjęcie pochodzi ze strony papercats.pl
i nie jest moją własnością)
2) Cudnej urody czarną sakiewko/torebkę z cekinami, która jest dość pojemna i póki co robi za torebkę na pas do pończoch :3

3) Zestaw herbat malinowych <3 Kochana Azik, która zapamiętała jakie herbaty lubię i mi je sprawiła. Dużo miłości z mojej strony.

4) Kartę prezentową z Empiku. Nie wiem jeszcze na co wydam środki, które na niej są, ale na pewno się pochwalę :3

5) Krowę o wątpliwej orientacji - jednak krowę z bardzo bogatym wnętrzem ;)
Krowa skarbonka :3


To wszystko na dzisiaj i pewnie niebawem znowu coś naskrobię :)

wtorek, 24 września 2013

Złoty gorset z zegarem .

Hej!
Niestety nie będzie to post, który krok po kroku pokaże moje zmagania z szyciem tego gorsetu - nie myślałam wtedy , że będę gdzieś o tym pisać więc zdjęć nie robiłam.
Zaprezentuję Wam jedynie efekt końcowy, jednak nim to nastąpi to mały opis.
Gorset został uszyty na potrzeby LARP'a - New Age 2013 , do stworzenia tego cuda użyłam narzuty na kanapę (serio!) , czerwonej tasiemki i kilkunastu plastikowych fiszbin. Niestety fiszbiny stalowe płaskie i spiralne były poza moim zasięgiem finansowym i nie miałam czasu, żeby je zamawiać. Ze względów też finansowych nie wszywałam busk'a , ale wydaje mi się, że gorset tylko na tym zyskał ponieważ zegar jest widoczny w całości.

Przód

Co więcej... Uszyłam go tylko z jednej warstwy ponieważ, szczerze mówiac, nie wiedziałam jak dobrze uszyć go z dwóch warstw oraz gorset nie miał redukować talii, a jedynie nadać stylizacji Larpowej smaczku. Jak widać jest to underbust i mimo wszystko ładnie modeluje :3 Jestem z niego dumna i na pewno będę próbować szyć gorset raz jeszcze.

W najbliższym czasie wrzucę zdjęcie gorsetu na mnie, jednak nastąpi to dopiero wtedy, kiedy opublikowane zostaną zdjęcia z Larp'a

Trzymajcie się i do przeczytania! :3

poniedziałek, 23 września 2013

Powitalnie :3

Witajcie,
W końcu zmobilizowałam się, żeby zacząć pisać.
Na dzień dobry napiszę o czym będzie ten blog.

  • Będę umieszczać tutaj zdjęcia moich wytworów - czyli tego co uda mi się stworzyć na maszynie/ręcznie.
  • Recenzje produktów, które zakupię.
  • Potraw, które ugotuję i będą jakoś wyglądać.
  • Najprawdopodobniej będę wrzucać też zdjęcia stylizacji.
Jest to plan, który w jakiejś części uda mi się zrealizować a w jakiejś części się nie uda.
Wiem, że jest to straszny misz-masz , ale zobaczymy co z tego będzie.

Na zachętę dodam zdjęcia pasa do pończoch, który uszyłam jakiś czas temu i który bardzo dobrze się sprawuje :)

Przód

Tył

Jak widać pas jest zrobiony w całości z jednego rodzaju materiału. Był to mój pierwszy pas wiec nie szalałam z dobieraniem podszewki. Posiada 6 metalowych żabek i podwójne zapięcie z tyłu. 
Nie jest elastyczny ale szyty na moje wymiary, wiec pasuje idealnie.

W szafie leży niedokończony pas z materiału imitującego latex i satynowej podszewki. Czekam póki co na metalowe żabki.

Mam nadzieję, że zacheciłam Was do śledzenia moich przyszłych postów :3